ŁAZIENKOWY ZAWRÓT GŁOWY i domowe pielesze

 

Łazienka, to kolejne wnętrze (zaraz po kuchni), które było na mojej liście remontowego „to do”. Jasnobeżowe domowe spa po ponad  8 latach przestało cieszyć i być dla mnie kojącym pomieszczeniem.  Beż aż „szczypał” w oczy  i za każdym kolejnym przekroczeniem łazienkowego progu mój wewnętrzny głos krzyczał ZMIANA! Czytaj dalej ŁAZIENKOWY ZAWRÓT GŁOWY i domowe pielesze

ŚWIĄTECZNE WSPOMNIENIA I MOJE POMYSŁY NA DEKORACJE WIELKANOCNEGO STOŁU

 

W pamięci mojej mam takie obrazy…

Wczesna pobudka bo tuż po 5.00. Poranne szykowanie… Moja Mama  w wałkach na głowie…zaplatająca mi warkocz, pomagająca ubrać odświętną sukienkę, krzątająca się po domu, ogarniająca jeszcze wszystko w pośpiechu bo lada chwila będziemy wychodzić do kościoła na mszę Rezurekcyjną. Czytaj dalej ŚWIĄTECZNE WSPOMNIENIA I MOJE POMYSŁY NA DEKORACJE WIELKANOCNEGO STOŁU

STÓŁ. Prostokątny czy okrągły – z mojej perspektywy

 

Od kilku tygodni mamy w domu nowy mebel. Już jakiś czas zastanawiałam się nad jego wymianą.  Stół.  Jeden z ważniejszych jak nie najważniejszy mebel w naszym domostwie.  Przy nim jemy wspólne posiłki, celebrujemy rodzinne uroczystości, spędzamy wieczory ze znajomymi, gramy w planszówki, rysujemy, układamy z chłopcami puzzle i robimy mnóstwo innych rzeczy. To tu z mężem obgadujemy ważne sprawy, podejmujemy najróżniejsze decyzje i pijemy codzienną poranną kawę. Przy nim również piszę dla Was posty na bloga :) Czytaj dalej STÓŁ. Prostokątny czy okrągły – z mojej perspektywy

SERNIK MCHEM POROŚNIĘTY

 

 

Wciąż szukam  przepisu na sernik idealny. Ten który przedstawiam Wam dzisiaj to wersja mało puszysta i sypka. Jest raczej z tych mocno wilgotnych, aksamitnych, w smaku  niebo. Robię go na przeróżnych spodach. Począwszy od ciasta kruchego, herbatnikowego czy z płatków owsianych. Czytaj dalej SERNIK MCHEM POROŚNIĘTY