LEMON CURD…cytrynowy zawrót głowy

 

 

Mocny, wyrazisty cytrynowy smak, idealnie współgrający ze słodyczą wszelakich deserów. Dziś na blogu nie lada gratka dla pasjonatów tych słoneczno żółtych owoców. Niebo w gębie…

Lemon Curd.

Intensywność smaku zależy od proporcji czyli ilości dodanych owoców oraz ilości cukru. Przepis tak prosty a efekt jakże niebiański. Czytaj dalej LEMON CURD…cytrynowy zawrót głowy

SERNIK MCHEM POROŚNIĘTY

 

 

Wciąż szukam  przepisu na sernik idealny. Ten który przedstawiam Wam dzisiaj to wersja mało puszysta i sypka. Jest raczej z tych mocno wilgotnych, aksamitnych, w smaku  niebo. Robię go na przeróżnych spodach. Począwszy od ciasta kruchego, herbatnikowego czy z płatków owsianych. Czytaj dalej SERNIK MCHEM POROŚNIĘTY

PANCAKES – KLASYKA I FANTAZJA

 

 

Dzieci trafiły mi się takie, co to spałaszują wszystko podstawione pod nos, a ja raczej z tych matek, co to wolą podać domowe dobrodziejstwa niż sklepowe, nafaszerowane Mendelejewską tablicą i innymi cudami, po których można śmiało świecić w ciemnościach.  Czytaj dalej PANCAKES – KLASYKA I FANTAZJA

„CUKIEREK ALBO PSIKUS” CZYLI O SPORZE MAŁŻEŃSKIM, DZIECIĘCEJ RADOŚCI ORAZ EKSPRESOWE PRZEKĄSKI HALLOWEEN’OWE.

 

 

„Halloween.  Pff… moda taka, głupota i tyle.  W Polsce święto do niedawna jeszcze  znane tylko z filmów i bajek zagranicznych, aż tu nagle amerykański szał opanował kulę ziemską i każdego ostatniego dnia październikowego, biegają wszyscy jak opętani, poprzebierani za najróżniejsze czarownice, upiory i inne stwory. Daj sobie kobieto spokój i nie wymyślaj! Czytaj dalej „CUKIEREK ALBO PSIKUS” CZYLI O SPORZE MAŁŻEŃSKIM, DZIECIĘCEJ RADOŚCI ORAZ EKSPRESOWE PRZEKĄSKI HALLOWEEN’OWE.